O autorze
RSS
niedziela, 30 marca 2014

Zaległości masa, ale nic na siłę. 

Tyle innych spraw, codziennych obowiązków, że na bloga czasu jakoś nie starczyło.

Luty minął błyskawicznie, o marcu nie wspomnę :-)

Aby jednak nie przegapić tych dwóch miesięcy wrzucam mały mix.

 

Luty to miesiąc kiedy odstawiłam kawę, a zaczęłam popijać y m :-)

Karnawał, a jak karnawał to faworki muszą być.

To czytałam i polecam:-)

"Książka kucharska" wydanie z 1954r -perełka :-)

21:08, letizia2
Link Dodaj komentarz »