O autorze
RSS
poniedziałek, 31 października 2011

Wybrałam się dziś z dziewczynami do parku. Pogoda ładna, wiec trzeba korzystać. Dziewczyny zadowolone, kaczki nakarmiły, liści nazbierały i to wszystko do domu przyniosły:(

Cieszę się chwilą.

ja

one

 

ja

one

13:46, letizia2
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 października 2011

Trzy dni wolnego. Tydzień był bardzo męczący, wiec odpoczynek w pełni zasłużony.

Wymyśliłam dziś "wycieczkę" do mojego ulubionego sklepu I...

Pomyślałam, że duzo ludzi wyjechało, reszta poszła na cmentarz i będzie spokój. Niestety pomyliłam się, ale...

Obiad zjedliśmy (plan zrealizowany w 100%), niestety nie kupiłam tego co chciałam. Skończyło się na świecach:)

Cały dzień lenistwo i przyjemności.

one

one

one

O 18 położyłam się i chciałam zobaczyć mój ulubiony program. Niestety nie mogłam tego zrobić w spokoju.

Ja


19:24, letizia2
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 października 2011

Kolejny fajny dzień za nami. Nosa z domu dziś nie wynurzyłam, a to dlatego że wstałam dopiero o 12 i jakoś tak szybko mi dzień minął. Obiad, lekcje z Julką i oczywiście tv.

Dziewczyny na nude nie narzekały, jak sie zwolniło miejsce przed komputerem, to i one skorzystały.

Mam lekki stresik, a to dlatego, ze jutro do pracy. Nie wiem jak ja wstane rano, strasznie sie rozleniwiłam.

Dziewczyny

ja

20:44, letizia2
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 października 2011

Jak mi dobrze. Temperatury już nie mam, gardło tylko trochę boli, a ja odpoczywam .

Wstaje rano pomagam wyszykować Zosie do przedszkola, a później do łóżka i śpię jeszcze do 10. Póżniej śniadanie i kawa. Julka ospę przechodzi bardzo łagodnie, wczoraj tylko mocno swędziały ja plecy, ale ogólnie jest ok.

Fajnie tak czasem zwolnić, wyspać się, zjeść dobry domowy obiad, a nie chińczyka i przeczytać fajną książkę:)

ksiazka

19:09, letizia2
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 17 października 2011

W sobotę byliśmy na weselu znajomych.  Wszytko byłoby ok, tylko ja dostałam temperatury.  Nie wiem, jak ja tam wytrzymałam do 3 .

Oczywiście dzieci wczoraj wróciły od babci, a u Julki na plecach jakieś krosty. Załamka.

Był u nas rano lekarz i okazało się że Julka ma ospę, Teraz, tylko czekać kiedy ZOskę wysypie.

A ja dostałam antybiotyk...

Z podaniem antybiotyku wstrzymam się do jutra, moze dam radę podleczyć sie febrisanem i wit.c

Ja

oni

mlodzi

julia


14:05, letizia2
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 października 2011

W tym tygodniu miałam dwie imprezy. Jedna to ślubowanie Zosi na Dzielnego Przedszkolaka i Julki  ślubowanie klas pierwszych.

U Zosi niestety nie byłam, ale film widziałam i muszę przyznać, że Dzielny z niej przedszkolak.

Z Juleczki też jestem dumna, była w delegacji do ślubowania i poradziłam sobie wyśmienicie.

Zosia

Zosia

Zosia

julia

Julka

JUlka

Julka

Julka, tak jak Ja na imprezie musi kilka fotek zdrobić. Dzieciaków nie musiałam długo namawiać:) Pokolenie NK i FB:)

JUlka

JUlka


10:49, letizia2
Link Dodaj komentarz »
sobota, 08 października 2011

Tydzień miałam ciężki, pełen wzlotów i upadków.

Na Zosi plamy pomógł Alertec, mimo że ja juz widziałam nas w szpitalu. Teraz pozostaje czekać do listopada na testy alergiczne.

A na razie trzeba cieszyć się chwilą i wolnym sobotnim wieczorem.


Plan: pajęcza sieć (praca domowa na poniedziałek), gra i tv.

JUlka

JUlka

one

gra

one

22:05, letizia2
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 października 2011

Już tak mam, całe życie pod górę. Wczoraj pełnia szczęścia, Zosia tylko dwa dni w szpitalu a dziś...

Znów na jej ciele pojawiły się czerwone plamki. I co teraz? To alergia? Czy coś innego? Lekarze na oddziale alergologii się pomylili??????

Mam doła...

21:11, letizia2
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 października 2011

Siedzę w domu i nie mogę uwierzyć, że historia ze szpitalem skończyła się tak szybko.

Ostatnia noc była okropna. Po pierwsze baardzo gorąco, Zośka spała bardzo niespokojnie i bałam się że w końcu spadnie z łożka (łóżko wąskie i wysokie) i najgorsze, co mogło mnie spotkać to chrapiąca mama jednej dziewczynki. Horror.

Cieszę sie że wróciłam do domu, do codziennych obowiązków, do mojej szarej rzeczywistości.

A od K. niespodzianka.

woda

Zapach dla kobiety pełnej wdzięku, harmonii i elegancji :)

JESTEM SZCZĘŚLIWA



15:59, letizia2
Link Dodaj komentarz »

W niedziele Zosia miała podwyższona temperature i dostała jakiś plam na skórze. Myslałam, ze to coś zakaźnego. Przyjechał lekarz na wizytę domowa i powiedział, ze to moze być alergiczne.

W poniedziałek zwolniłam sie z pracy i pojechałam z Zoska do naszej przychodni. Plam było juz wiecej i Zosia skarżyła się na bóle nóg. W przychodni dostalismy skierowanie do szpitala.

W szpitalu niestety musiałyśmy zostać. Zrobione jej kilkanaście badań, dostała kroplówke i juz wczoraj skóra była lepsza.

Prawdopodobnie była to reakcja alergiczna na biseptol. Zoska od laryngologa dostała maśc do nosa z takim specyfikiem.

Dobrze, ze byłam tam tylko dwa dni. 

Zosia

szpital

12:41, letizia2
Link Dodaj komentarz »